Agnieszka Stelmach: te spokojne huragany

(16 pkt.)

Relacjonując szczyt klimatyczny w Marrakeszu, dziennikarka serwisu Polonia Christiana, Agnieszka Stelmach przytoczyła wiele stwierdzeń, które miałyby świadczyć o tym, że zmiana klimatu nie zachodzi. Większość była nieprawdziwa, co dokładniej opisujemy w artykule na stronie Nauka o klimacie. Najbardziej rozbawiło nas zdanie wyróżnione na ilustracji powyżej. Za odpowiedź wystarczyć może jedno słowo: Katrina. Jeśli jedno słowo to dla Was za mało, na stronie amerykańskiego National Hurricane Center znajdziecie spis 36 huraganów które zasłużyły nie tylko na określenie "większe" ale też "wyjątkowo niszczycielskie". Jeśli zaś wolicie ujęcie liczbowe, to możecie spojrzeć na wykres NOAA, z którego odczytać można liczbę "większych huraganów", jakie występowały rok po roku od lat pięćdziesiątych.

Uzasadnienia

Malgorzata Kwiatkowska - 22-01-2017 23:17
No cóż, Pani wykazała się ignorancją w stosunku do badań naukowych jak i obserwacji, które można poczynić prawie naocznie.
Dominika Czyżewska - 22-01-2017 22:58
Muszę przyznać, że wybór wypowiedzi na miarę Bzdury Roku jest niełatwy. Kandydaci najwyraźniej dwoją się i troją, aby zostać zauważonym, a poziom nonsensu osiąga coraz to nowe rekordy. Niektórym, jak Tomasz Teluk czy Janusz Korwin-Mikke, nawet jednokrotna, ba, dwukrotna nominacja nie wystarcza, wytrwale dążą do zwycięstwa, a idą łeb w łeb. ...przecież globalnego ocieplenia wcale nie ma, to tylko tak mówią źli "oni" ze szczytów klimatycznych, a nawet jeśli jest, to przecież człowiek nie ma na to w ogóle wpływu. No, może minimalny, ale i tak nie wiadomo, co z tym zrobić. A tak w ogóle, to przecież nauka się tym zajmuje od niedawna i nic tak naprawdę nie wiadomo... Niespodziewanie, na czoło stawki denializmu, dezinformacji i zwykłej niewiedzy wysuwa się Agnieszka Stelmach ze stwierdzeniem, które nawet w tym zestawieniu brzmi kuriozalnie. Aż chciałoby się zapytać, w jakim wieku autorka żyje, że nie słyszała choćby o Katrinie. Mimo, że to "zaledwie" dziennikarka i nie ma tytułu profesora (7 na 13 osób w plebiscycie), choćby etyki, ani nawet doktora (dodatkowych dwoje), więc w jej wypowiedź można nie wierzyć tak ślepo jak w zdania rzekomych ekspertów, to w mojej ocenie to jej stwierdzenie stanowi wisienkę na torcie budzącym niedowierzanie, że takie bzdury na temat klimatu mogą zrodzić się w czyjejś głowie, i co gorsza, można je wypowiadać.
Grzegorz Blinowski - 21-01-2017 18:11
Może nie najbardziej szkodliwa, ale najbardziej bzdurna bzdura w tym zestawieniu, chyba nawet twierdzenie, że Ziemia powstala 6 tys. lat temu było by bardziej racjonalne :-)
Seweryn Stodolak - 21-01-2017 10:14
To jest bzdura i brak wiedzy.
Tomasz Przygoda - 19-01-2017 16:46
A przed wojną secesyjną panie to dopiero się działo. Pamięta to kobita dobrze, bo chrześcijańscy dziennikarze byli zawsze - od początku świata.
Witold Lenart - 19-01-2017 13:32
Klimatyczne bzdury są trzech rodzajów. Większość wynika z utrwalonych butą autorów niedostatków wiedzy - te przypadki niestety dotyczą także kręgów formalnie naukowych. Druga grupa to ignoranci "ogólni" ścigający się o prymat popularności drogą serwowania atrakcyjnych niedorzeczności. Trzecią grupą są kłamcy, zwykle motywowani politycznie lub ideologicznie. Moim zdaniem grupa najgorsza. Drobiazgowa statystyka dotycząca cyklonów tropikalnych z ostatnich dwustu lat sięgających wybrzeży USA jest łatwo dostępna. Energia, zasięg i następstwa materialne tych zjawisk zdecydowanie się zwiększają. Walka z takimi "informacjami' wymaga nie tylko sprostowań ale i starań o wyeliminowanie autorki-kłamczuchy z grona publicystów naukowych.
Piotr Pawliszak - 19-01-2017 12:09
Jest to rażący przykład dostosowywania faktów empirycznych (wydarzeń) do światopoglądowo-ideologicznych klisz, które gwarantują silną i pozytywną tożsamość. Mówiąc prosto: jeśli fakty nie zgadzają się z teorią (ogólnymi przekonaniami), to tym gorzej dla faktów.
Jakub Kasica - 17-01-2017 22:22
Gilbert Keith Chesterton stwierdził: "To nie świat stał się gorszy, to serwis informacyjny jest o wiele lepszy." Najwyraźniej pani Agnieszka postanowiła zbagatelizować doniesienia medialne ostatnich lat. Może jej zdaniem telewizyjne doniesienia z "Katriny" są taką sama hollywoodzką kreacją jak film "Gniew oceanu"?
Bartosz Bartkowski - 16-01-2017 18:01
100 punktów dla Pani za oryginalność; czyżby była pozbawiona dostępu odbiorczego do mediów (jeśli tak, to może warto by jej też odciąć dostęp nadawczy).
Weronika Śniadecka - 16-01-2017 09:29
Inne wypowiedzi pozostałych kandydatów mnie nie dziwią, to są nonsensy, które słyszymy od lat. Ale pod jakim kamieniem w jak wielkiej dziurze jak bardzo z daleka od cywilizacji trzeba spać, żeby przegapić doniesienia mediów o niszczycielskich huraganach w USA? Owszem, wypowiedzi pozostałych są znacznie bardziej szkodliwe, bo ogólnikami motają w głowie nieinteresującemu się specjalnie społeczeństwu, ale Stelmach powinna zostać wyróżniona za oryginalność w byciu ignorantem.

© Copyright 2015
Klimatyczna bzdura roku