Jacek Wilk: topniejące pierścienie Saturna

(49 pkt.)

Poszukując przyczyn zanikania pierścieni Saturna, my wysłuchamy przede wszystkim odpowiedzi NASA: według naukowców pierścienie otaczające tę planetę składają się przede wszystkim z różnego rozmiaru ziaren czy wręcz brył lodowych. Pozostają one na orbicie dzięki temu, że ich prędkość orbitalna zapobiega opadnięciu na powierzchnię planety pod wpływem jej grawitacji. Od czasu do czasu, dzięki działaniu promieniowania słonecznego oraz innych zjawisk, niektóre z ziaren uzyskują ładunek elektryczny. Stają się wtedy podatne na działanie pola magnetycznego Saturna, które ściąga je w stronę powierzchni. Delikatna równowaga zostaje zaburzona - okruchy lodowe schodzą dalej z orbity pod wpływem siły grawitacji a wchodząc w górne partie atmosfery, zamieniają się w parę. Bynajmniej nie jest to efekt zwiększania się aktywności słonecznej (która, nawiasem mówiąc, spada…).

Podsumowując, wbrew żartom posła Jacka Wilka podczas przemówienia w sejmie, doniesienie NASA nie sugeruje wzrostu aktywności słonecznej ani nie mówi nam nic o przyczynie zmiany klimatu na Ziemi.

Uzasadnienia

Adam Opalski - 02-02-2019 12:39
Krowy na Saturnie w kontekście polskiego węgla.
Jędrzej Wujcik - 01-02-2019 06:11
Łatwiej mi uwierzyć w krowy na Saturnie niż wzrost aktywności Słońca
Paweł Bytner - 01-02-2019 04:01
Ludzie znajdują ostateczne argumenty przeciwko GO w coraz dziwniejszych miejscach
Jacek Baraniak - 31-01-2019 20:27
To jest tak absurdalna wypowiedź, że się to po prostu w głowie nie mieści.
Mateusz Wielgosz - 31-01-2019 08:10
W temacie klimatycznego denializmu bardzo rzadko trafia się nowa jakość czy choćby powiew świeżości. Pan Wilk zdecydowanie dostarczył silnych wrażen pod tym względem. Mamy oto bzdurę oderwaną od faktów, od Ziemi, od nauki i od czytania ze zrozumieniem. Imponujące.
Roman Ranniew - 30-01-2019 17:12
Kosmiczne uzasadnienie
Grzegorz Rydzewski - 30-01-2019 12:49
Dorobienie sobie własnej, dziwacznej teorii na podstawie samego nagłówka o topnieniu pierścieni Saturna świadczy o niesamowitej ignorancji.
Paweł Krasnodębski - 30-01-2019 10:37
Ponieważ świadczy o tak głębokiej niewiedzy dotyczącej otaczającego nas świata, że mój rozum ma problemy z pojęciem jak taka sytuacja mogła w ogóle zaistnieć. Jakby ktoś specjalnie izolował tego pana od jakichkolwiek informacji naukowych, a do tego karmił jakimiś bzdurami. Mózg staje w poprzek.
Krzysztof Hełminiak - 29-01-2019 09:37
Jako astronoma, ta bzdura rozśmieszyła mnie najbardziej :D
Maciej Zwara - 28-01-2019 13:47
Ponieważ tego jeszcze nie słyszałem! :)
Maciej Chałubiński - 28-01-2019 11:02
Cała wypowiedź, z której wyciągnięty został cytat, jest pokazem ignorancji i głupoty.
Joanna Bies - 27-01-2019 22:34
Ciężko się zdecydować, wybrałabym bardziej akuratne do klimatu, ale p.Wilk nie dość, że gada kompletne głupoty, to przy tym myśli, że jest zabawny.
Paweł Juszczak - 27-01-2019 22:32
Sądziełem do tej pory, że to tylko zagorzały antyszczepionkowiec, a tu proszę, zna się także na klimacie i astrofizyce. Nie można nie oddać głosu na taki umysł biegły. Rozbiegły chyba jednak :) Pozdrawiam Was tam w ekranie.
Jan Łuczkiewicz - 27-01-2019 20:40
Wszystkie pozostałe odnoszą się do znanych błędów argumentacyjnych i do wielokrotnie powtarzanych opowiastek ze strony zaprzeczającej. Jednak taki niespodziewany argument może wybić z równowagi nawet najbardziej przygotowanego debatanta. Po głębszym zastanowieniu oczywistym jest, że argument ten nie ma żadnego połączenia z klimatem na Ziemi, jednak jego unikatowość powoduje, że jako bzdura w ramach klimatu jest ciekawsza,zabawniejsza i, wypowiedziana przy odpowiednio napiętej atmosferze, nawet niebezpieczniejsza niż pozostałe, bo może doprowadzić do wysoce niepożądanego w debacie wybuchu śmiechu.
Katarzyna Kochelak - 27-01-2019 20:27
Przykład totalnej ignorancji i szerzenia dezinformacji, i to za pomocą, a jakże autorytetu. I w ogóle jaka logika.. Po przeczytaniu tej bzdury ręce mi opadają najniżej.
Konrad Paluszek - 27-01-2019 14:00
Za kreatywność. Rzadko się zdarza, by denialisci uzasadniali swoje stanowisko czymś więcej, niż twierdzeniem "nie ociepla się/nie ma dowodów, że to my/to nie problem/super, że będzie cieplej" albo powtórzeniem po raz setny czegoś typu mit o wulkanach. Trochę brakuje do perełek takich jak tinyurl.com/potoop, ale zawsze coś
Jakub Gladykowski - 26-01-2019 20:27
Przekładanie zjawisk astronomicznych na klimat w taki bezpośredni sposób, to jak budowanie elektrowni atomowej na podstawie wiedzy o rolnictwie.
Jan Młyński - 26-01-2019 16:47
Kłamstwo połączone z totalnym brakiem wiedzy.
Artur Maziarczuk - 26-01-2019 13:21
Tak zwane "double combo". Nie dość że bzdura klimatyczna, to jeszcze z zakresu astronomii, chyba tylko po to by podkreślić jak wielkim ignorantem jest autor bzdury. Oczywisty zwycięzca jak dla mnie...
Weronika Bąk - 26-01-2019 11:49
Wydaje mi się, że z roku na rok konkurencja coraz większa. A przecież większość argumentów peletonu przewija się tu od lat (co, o zgrozo, ozancza, że wciąż się nie zużyły, ktoś wciąż je kupuje?): były pierdzące krowy, było ciepłe średniowiecze, była aktywność słońca, wulkanów oraz postawa "ale to dobrze, że będzie ciepło". Zatrważające jest to, iż mimo że te bzdury wciąż krążą w obiegu, samozwańczy eksperci wynajdują nowe, teraz coraz bardziej kosmiczne, w dosłownym tego słowa znaczeniu. Każdy ochłap informacji, news który można predstawić tak nieświadomej tłuszczy by dalej siać denializm od razu jest wychwycony i przetworzony tak by służył interesom wrogów ocieplenia (jakiekolwiek te interesy mogłyby być). NASA już była. To przecież świetna pożywka dla tego rodzaju ludzi. Wypowiedź o topnieniu pierścieni Saturna jest świtnym przykładem tego jak funkjconuje argumentacja denialistwów: myślenie zerojednykowe (no bo albo krowy i elekrtonie, albo słońce, tak jakby nie było wielu innych możliwości), powoływanie się na autorytety (no przecież to NASA) jednocześnie w kłamliwy sposób przedstawiając ich badania. Najsmutniejsze w całej sprawie jest to, że przy dostępności wyjaśnienia naukowego, trudno przypuszczać, że wypowiedź powyższa padła w dobrej wierze: świadoma, podła i obmierzła manipulacja informacjami, która nie tylko powinna być piętnowana, a wręcz karalna, jeśli nie za szkodliwość społeczną, to choćby za obrazę intelektu suchacza/czytelnika, którego autor wypowiedzi ewidentnie ma za głąba.
Wojciech Domin - 26-01-2019 10:57
Ta bzdura to chyba bzdura nad bzdurami. Jak można uzasadniać błędność teorii globalnego ocieplenia topnieniem pierścieni Saturna, które nie dość, że nie leżą w jego atmosferze, to nie o takie "topnienie" chodzi...
Agnieszka Trumińska - 26-01-2019 08:52
Wykorzystanie informacji, o których nie ma się zielonego pojęcia tylko dlatego, że brzmią fajnie. Największy grzech przeciwko nauce według mnie.
Szymon Kurowski - 26-01-2019 03:12
Niezły absurd
Marcin Kleibert - 25-01-2019 23:04
Ten Pan zdecydowanie dał upust wyobraźni.
Agata Nowicka - 25-01-2019 21:31
Trudno nawet te bzdure skomentowac - brwk wiedzy, brak zrozumienia. Lepiej bylo sie nie wypowiadac

© Copyright 2018
Klimatyczna bzdura roku