Janina Trepińska: zamarznięty Bałtyk

(18 pkt.)

Choć mamy pośród kandydatów do tytułu Klimatycznej bdzury rou kilku pofesorów, rzadko ich specjalnością jest klimatologia. Profesor Janina Trepińska zajmuje się klimatem od strony opisowej, analizując historyczne serie pomiarów meteorologicznych. Być może dlatego nie jest na bieżąco ze współczesną klimatologią, w której dane są jednym z elementów pozwalających zidentyfikować i opisać kierujące klimatem procesy fizyczne rządzące systemem klimatycznym Ziemi. Nie usprawiedliwia to jednak rozpowszechniania jako prawdziwej bajki o karczmie po środku Bałtyku. Całą wypowiedź profesor Trepińskiej dla Programu Pierwszego Polskiego Radia komentujemy w naszym artykule.

Uzasadnienia

Jacek Baraniak - 23-01-2017 20:22
Prof. Janina Trepińska jako specjalistka od klimatologii nie powinna być uzależniona od mitów klimatycznych takich jak rzekoma obecność karczm na środku Bałtyku podczas Małej Epoki Lodowej. To świadczy o jej kompromitująco niskim poziomie wiedzy na temat klimatu w XVII-wiecznej Europie.
Bartosz Grabowski - 23-01-2017 13:45
Wyobraziłem sobie tę karczmę, w której zapewne wesoło buzował ogień w kominku - bo przecież ludzie musieli się ogrzać - i w której nad paleniskiem pieczono całe prosięta, bo niby czemu nie. Ten ogień rozpalano tuż nad lodem, ale ten wcale się nie topił - zapewne prof. Trepińska umiałaby to wyjaśnić. Był to bardzo nietypowy lód - nie zarwał się pod całym budynkiem karczmy, pod jego klientelą i pod stojącymi tuż obok zaprzęgami i końmi bywalców. A jak musiała wyglądać budowa! Deski i kamienie wieziono setki kilometrów na środek Bałtyku. To samo dotyczyło codziennej dostawy piwa i pożywienia z lądu, chyba że obok postawiono browar i inne budynki gospodarcze. Nie wiem tylko, na czym pasły się zwierzęta, których mięsiwo podawano w tej gospodzie. Być może też na lodzie - w końcu, jak ustaliliśmy, nie był to zwykły lód.
Paweł Toś - 22-01-2017 14:06
Chciałbym oddać głos na tę bzdurę, gdyż została wypowiedziana przez osobę, która sama powinna dawać przykład swoim postępowaniem w tej sferze, przez profesora klimatologii, a robi wręcz odwrotnie. Można zrozumieć polityków mówiących głupoty dla celów politycznych, ale nie naukowca w swojej dziedzinie.
Kamil Bala - 22-01-2017 10:45
Sezonowa budowa karczmy na srodku morza? Pewnie pirate bay!
Tomasz Przygoda - 19-01-2017 16:43
Ta karczma na Bałtyku co Rzym się nazywa. A przepraszam, chodziło o knajpę w Międzyzdrojach po której faktycznie wylądowała goła w Bałtyku.
Anna Kacprzak - 19-01-2017 13:49
Karczma po środku Bałtyku chyba pływająca, literatura fantasy jednak działa na wyobraźnię.
Patrycja Białek - 15-01-2017 20:32
To jest tak bzdurne, że śmiałam się 10 minut

© Copyright 2015
Klimatyczna bzdura roku