Janusz Kamiński: tylko wylesianie

(7 pkt.)

Grudniowa audycja Za, a nawet przeciw w radiowej Trójce stanowiła idealny przykład sytuacji, w której dążenie do "zrównoważonego przekazu medialnego" prowadzi do propagowania treści niezgodnych ze stanem wiedzy naukowej. W programie pojawiło się wiele tego typu wypowiedzi, zwłaszcza ze strony dzwoniących do studia słuchaczy. Do tytułu Klimatycznej bzdury roku nominujemy uwagi wygłoszone przez jednego z gości audycji, Janusza Kamińskiego (inżyniera-elektronika, marynarza i blogera). Wbrew jego opinii, wpływ człowieka na środowisko naturalne bynajmniej nie jest marginalny i wiele niezależnych dowodów wskazuje, że jest on wystarczający, by spowodować obecnie obserwowane globalne ocieplenie. Wylesianie, na które zwrócił uwagę pan Kamiński, rzeczywiście jest jednym ze źródeł antropogenicznych emisji CO2. Ale, jak wskazują pomiary, bynajmniej nie jest to źródło jedyne ani nawet - najważniejsze. Aktualnie za ok. 90% emisji odpowiada spalanie paliw kopalnych i produkcja cementu.

Uzasadnienia

Jacek Olender - 22-01-2017 22:53
Bzdura podobna do wszystkich, ale audycja "Za a nawet przeciw" robi ludziom wodę z mózgu od lat, wiernie stojąc na straży bezmyślnego i szkodliwego prawdapośrodkizmu. Więc to jakby głos łączony.
Tobi Adams - 15-01-2017 16:16
Rykoszetem Redaktorowi Strzyczkowskiemu też się należy nagroda za szerzenie post-prawdy. Problem polega na tym, że opinie stawia się na równi z wynikami badań naukowych. Dużo bardziej pożytecznym wykorzystaniem czasu antenowego (radia publicznego warto zaznaczyć) byłoby prowadzenie debaty dotyczącej sposobu zmierzenia się ze zidentyfikowanym problemem a nie podważanie jego istnienia.

© Copyright 2015
Klimatyczna bzdura roku