Komitet Nauk Geologicznych PAN: saniami przez Bałtyk

(84 pkt.)

Komitet Nauk Geologicznych Polskiej Akademii Nauk postanowił zaktualizować swoje oficjalne "stanowisko w debacie klimatycznej" (poprzednie, pochodzące z roku 2009 zawierało poważne błędy i do dziś stanowi poważne źródło dezinformacji). Nowe stanowisko jest zdecydowanie bardziej stonowane i w wielu punktach zbieżne z aktualnym stanem wiedzy. Wciąż jednak można znaleźć w nim szereg dziwnych stwierdzeń, na przykład to o rzekomych podróżach saniami przez Bałtyk podczas Małej Epoki Lodowej. W rzeczywistości takie podróże możliwe były tylko wzdłuż brzegu lub przez cieśniny (czytaj więcej).

Uzasadnienia

arturossoartur - 17-02-2020 15:12
Ciężko o większą bzdurę
P.Yonk - 17-02-2020 11:46
Mówimy tutaj nie o jakichś celebrytach, ale o instytucji naukowej: Komitet Nauk Geologicznych Polskiej Akademii Nauk. To jest niedopuszczalne, by oficjalne stanowisko instytucji naukowej, było ogłaszane, bez sprawdzenia faktycznych danych naukowych.
Luk - 16-02-2020 19:31
Zagłosowałem na Komitet Nauk Geologicznych PAN głównie dlatego, że to nie pojedynczy dziennikarz czy polityk, ale cała instytucja, w dodatku bezpośrednio reprezentująca Państwo. W sprawach szerzenia wiedzy czy nie-wiedzy największy zasięg mają w dzisiejszych czasach osoby medialne i politycy, to instytucje naukowe jednak powinny mieć największy autorytet. Jak jednak możemy odnosić się do instytucji jako wskaźnika aktualnego stanu wiedzy i źródła nauki, jeśli powiela ona fałszywe wyobrażenia i rozpowszechnione mity, żywcem przypominające te padające z ust poprzednich lauratów nagrody Klimatycznej Bzdury Roku ?
mr_fizyk - 16-02-2020 17:16
Komitet Nauk Geologicznych PAN w swoim stanowisku działa zgodnie ze sposobem opisanym w książce "Merchants of Doubts" Oreskes/Comway - naukowcy w swojej deklaracji starają się wzbudzić jak najwięcej wątpliwości wśród osób, które nie są fachowcami w klimatologii. Poza oczywistą nieprawdą dotyczącą podróżowania saniami przez w całości zamarznięty Bałtyk w stanowisku jest dużo więcej ciekawych "kwiatków", jak na przykład zamieszczenie wykresów wziętych z blogów internetowych, czy podpisywanie danych z części globu jako dane z całej Ziemi, brak źródeł naukowych lub selektywnie wybrane i zacytowane w sposób, w który miałby niby potwierdzać tezy autorów. Profesorowie z KNG PAN w swoim stanowisku wybierając selektwynie dane na poparcie swoich tez chętniej sięgają do danych sprzed dziesiątek czy setek milionów lat - tymczasem antropogeniczne globalne ocieplenie jest obserwowane dzisiaj i to właśnie dzisiaj mamy okazję na bardzo dokładne śledzenie i weryfikację tego, że jest to ocieplenie spowodowane emisjami CO2 (oczywiście cały czas działają wszystkie czynniki naturalne - o czym naukowcy zajmujący się klimatem doskonale wiedzą). Jednak geolodzy z KNG PAN na wszelki wypadek pomijają całą literaturę naukową i wolą korzystać w swoim stanowisku z miejskich legend (podróże saniami po w całości zamarzniętym Bałtyku) lub wykresów znalezionych w internecie. I tak samo jak dzisiaj profesorowie KNG PAN pominęli prawie całą literaturę naukową by wyprodukować swoje stanowisko, tak samo osoby, które będą się na to stanowisko powoływać pominą te "nieścisłości" i "przekłamania" oraz wprowadzą własne. Prawdopodobnie zaraz w mediach społecznościowych stanowisko KNG PAN stanie się stanowiskiem PAN, być może nawet zaraz znajdą się dziennikarze, którzy napiszą, że jest to stanowisko polskich naukowców. Stanowisko to stanie się "dowodem" w "internetowych debatach" na to, że nie istnieje konsensus w nauce na temat ocieplenia. Stanowiska (znowu nie wchodząc w szczegóły) instrumentalnie zaczną używać politycy. Czyżby na to liczyli właśnie profesorowie z KNG PAN formułując tak żenujące pseudonaukowe stanowisko? Dlatego też uważam, że ze wszystkich bzdur na temat klimatu opowiadanych przez polityków, dziennikarzy, celebrytów itp. najgorsze jest właśnie stanowisko osób, którzy stawiają autorytet swój i jednostki (zarówno KNG jak i PAN) na poparcie swojej twórczości. Dlatego głosuję za tym, by właśnie KNG PAN wygrał ze swoją bzdurą konkurs.
Paweł - 16-02-2020 12:08
Jako, że jest to stanowisko instytucji naukowej zajmującej się naukami o ziemi które jest sprzeczne ze stanem wiedzy naukowej uważam, że jest to największa bzdura ostatniego roku mimo silnej konkurencji.
Jan - 16-02-2020 11:33
Gdy w naszym pięknym kraju już nie oczekuje się żadnej wiedzy od polityków (niesłusznie), tak ostatnią deską ratunku pozostają elementy doradcze jak środowiska akademickie, PAN itd. które nie mogą sobie pozwolić na tak nieostre sformułowania.
exangel7 - 16-02-2020 11:24
Rzetelność pracy naukowców jest fundamentem społeczeństw technologicznych. Każdy przejaw ideologii w nauce nie prowadzi w dobrą stronę.
febe - 15-02-2020 23:26
PAN - to budzi szacunek i zaufanie, a przez to rozpowszechniane przez Komitet jakiekolwiek bzdury, mają większą moc niż, gdy to robi jedna osoba .
ASTAEV - 15-02-2020 22:30
Przykre że naukowcy powtarzają mity o docieraniu do Szwecji przez Bałtyk. Ale po co sprawdzać fakty skoro mogą one prowadzić do wniosków, które albo nam nie pasują albo uderzają w interesy film górniczych czy paliwowych z którymi mamy takie czy inne związki
Paweł - 13-02-2020 19:41
Rozumiem, że ludzie o małym rozumie mogą gadać bzdury. Jednak od ludzi wykształconych wymaga się wiedzy, a przede wszystkim zrozumienia wyników badań
Aldona - 13-02-2020 16:12
Środowiska naukowe powinny stanowić podstawę wiedzy o świecie. Szerzenie bzdur przez naukowców jest szczególnie karygodne.
jinx - 12-02-2020 17:12
Jestem naukowczynią. W dyskusjach również na tematy nie związane z moją dziedziną (biologią) staram się opierać na stanowisku naukowców badających dane zjawisko. Rozmawiając z laikami o ociepleniu klimatu, posiłkuję się wiedzą klimatologów. W momencie, kiedy pojawia się sprzeczne z nauką stanowisko PAN uważam je za szczególnie szkodliwe dla tego typu dyskusji.
kkptPlaneta - 12-02-2020 11:33
Głoszenie pseudonauki przez Polską Akademię Nauk uważam za szczególnie szkodliwe z kilku powodów. Po pierwsze utrwala to mit powielany m.in. przez ministra nauki i szkolnictwa wyższego, Jarosława Gowina, jakoby w środowisku naukowym istniały kontrowersje co do antropogenicznych przyczyn obecnego globalnego ocieplenia. Daje to również amunicję do rąk denialistom klimatycznym, którzy mają teraz kolejne „poważne źródło” popierające ich twierdzenia. Po drugie podważa to zaufanie społeczeństwa do nauki w ogóle, bo wprowadza niepotrzebny zamęt do dyskusji publicznej nt. przyczyn globalnego ocieplenia (tymczasem nie powinniśmy w ogóle dyskutować na temat obiektywnych faktów – debatować należy raczej jak ograniczyć wpływ człowieka na zmiany klimatu tak, by przy okazji nie doprowadzić do zapaści ekonomicznej i by zmiany były jak najmniej uciążliwe dla przeciętnego człowieka) Po trzecie stanowisko KNG PAN ujawnia poważne uchybienia w kompetencjach części polskiego środowiska naukowego. Jest to bolesne tym bardziej, że Polska Akademia Nauk powinna być sztandarową instytucją stojącą na czele prowadzenia wysokiej jakości badań naukowych. Tymczasem otrzymujemy obraz leśnych dziadków, którzy zawodowo i naukowo zatrzymali się w głębokim PRL-u. Piętnowanie złej nauki powinno być priorytetem, zwłaszcza jeśli jest uprawiana na tak wysokim szczeblu.
kurson - 11-02-2020 23:13
Bzdury w ustach pojedynczych polityków nie robią już na mnie wrażenia. Natomiast powielanie dobrze opracowanych mitów przez ważną instytucję opłacaną z naszych pieniędzy - już tak. Spodziewałem się też, że po szeroko krytykowanym stanowisku z 2009, członkowie Komitetu przyłożą się do nowego. Cóż, może doczekamy poprawki w 2039? Obecne scenariusze IPCC porównamy z rzeczywistością. Oby nie było to zbyt bolesne porównanie...
Olga - 11-02-2020 18:59
Bzdura tym niebezpieczniejsza, że podparta autorytetem poważnej instytucji.
Marek - 11-02-2020 16:30
Szczególna szkodliwość społeczna w porównaniu z pozostałymi kandydaturami.
Mati - 11-02-2020 14:04
Powiem tak, o ile bzdura dziennikarza czy polityka jeszcze jest śmieszna. To w przypadku Komitetu Nauk Geologicznych PAN i grupy naukowców zasługuje conajmniej na potępienie.
whiteskies - 11-02-2020 13:29
To smutne że prof. Marks, znany denialista, ma taki wpływ na środowisko polskich geologów, że potrafią zagłosować za nim a nie za stanowiskiem nauki....
Badacz - 11-02-2020 08:22
Niezwykle obrazowa bzdura wygłoszona przez PAN (sic!).
M.B. - 10-02-2020 20:31
To jest jedna z takich po stokroć obalanych głupot, jak ta o Grenlandii - a do tego firmowana przez PAN (sic!)
Aarfy - 10-02-2020 16:35
Być może nie jest to największa z wymienionych bzdur w kategorii treści, ale zasługuje na szczególne napiętnowanie ze względu na autorstwo. To skandal, że jakikolwiek organ Polskiej Akademii Nauk rozpowszechnia nieprawdę i nie jest to coś, co powinno przejść bez echa.
A - 10-02-2020 13:30
najzabawniejsza bzdura
FuturePhD - 10-02-2020 00:58
A sanie ciągnęły mamuty.
Oscylacyjny - 09-02-2020 22:23
Wszystkie bzdury są równie "złe". Przy ocenie kieruję się głównie szkodliwością społeczną i autorami. Jeśli takie rewelacje wychodzą spod strzech instytutów naukowych to jest bardzo źle.
azaforemska - 09-02-2020 19:48
To wstyd i hańba że grupa naukowców z renomowanej instytucji rozpowszechnia dawno obalone bzdury. Jest to tym bardziej niebezpieczne, że osoby nieobeznane w temacie, mogą wziąć te słowa za fakt, właśnie przez to kto je głosi.
Aemstuz - 09-02-2020 16:32
Po pierwsze: można zrozumieć, że publicysta, czy polityk ma braki wiedzy w jakimś temacie. Ale fakt, że takie informacje rozpowszechnia instytucja naukowa, jest skandaliczny. Po drugie: można zrozumieć, że pojedynczy naukowiec się pomyli. Trudniej zrozumieć, że cała organizacja naukowców się myli. Po trzecie: można zrozumieć, że ktoś ma nieaktualną wiedzę w temacie i np. nie słyszał o współczesnych badaniach, które rozwiewają wiele z przeszłych wątpliwości co do wpływu działalności człowieka na klimat. Bardziej szokujące jest jednak opowiadanie mitów, bez ich weryfikacji. To po prostu nie jest nauka.
busabsab - 09-02-2020 15:29
Instytucja, korzystając z autorytetu i elitarności, neguje aktualny stan wiedzy i wprowadza ludzi w błąd
kid - 09-02-2020 12:29
Poważna instytucja nie powinna popełniać takich błędów.
Ola - 09-02-2020 11:05
Nie przystoi
Wydech - 09-02-2020 09:33
Udostępnianie nieprawdziwych informacji przez instytucje tego typu nie powinno mieć miejsca.
michalzakowski - 08-02-2020 22:29
Autorytet instytucji wymaga podawania w oficjalnych komunikatach informacji sprawdzonych. Komitet Nauk Geologicznych PAN jest instytucją, na której pracach powinniśmy móc polegać, i pod tym względem zaprezentowana tutaj bzdura klimatyczna jest groźniejsza niż te pojawiające się w mediach, dla których denializm jest wpisany w ich tożsamość, a publikacje na ten temat co do zasady są zmanipulowane.
Tonie,le - 08-02-2020 14:16
Jest to typowe uzasadnienie dla osób niegojących zmiany klimatu zjawisko to zostało wyjaśnione miliony razy a nasz komitet nauk geologicznych z,,ekspertami" na czele nadal nie rozumie że o ile zmiany są typowe dla planety to teraz zostały przedstawione badania które ewidentnie łączą zmiany klimatu z wytwarzaniem CO2 przez człowieka i te badania prowadzili prawdziwi naukowcy z takich organizacji jak NASA czy NOAA
kojut - 08-02-2020 12:43
Powielanie bzdur przez organizację zrzeszającą naukowców jest nie tylko szkodliwe, ale również powoduje utratę do nich zaufania.
Karolina - 08-02-2020 11:29
To przykre, że Komitet Nauk Geologicznych aspiruje do miana Komitetu Legend Miejskich. To najbardziej szkodliwa bzdura, bo z pozoru zabawna i niewinna, ale ośmieszająca i poddająca wątpliwość wiarygodność instytucji, która powinna być gwarantem rzetelnej wiedzy. Ponadto korzystająca z autorytetu PAN jest o wiele trudniejsza do obalenia i chociaż sama w sobie nie wydaje się problematyczna, może być fundamentem do budowania bardziej szkodliwych i równie nieprawdziwych teorii.
zenometr - 08-02-2020 10:59
To jednocześnie żenujące i przerażające, że gremium złożone z osób, których pracą, obowiązkiem i treścią przysięgi akademickiej jest poszukiwanie i głoszenie prawdy w świetle aktualnej wiedzy naukowej, powiela niesprawdzone informacje. Zwłaszcza w dobie internetu, gdy tak łatwo tego typu informacje naukowo-historyczne weryfikować. Oby ewentualny "laur" KBR 2019 był dla nich kubłem zimnej wody. Na niektórych uczonych takie merytoryczne zwrócenie uwagi może podziałać - bo wszak na polityków czy dziennikarzy raczej nie...
Czcibor - 08-02-2020 10:57
Kiedy jedna osoba wygłasza bzdurę? Słabo. Kiedy naukowiec wygłasza bzdurę? Gorzej. Tymczasem tu duża grupa naukowców wygłasza dużo bzdur...
Limakovic - 08-02-2020 10:46
Nie jest to pojedynczy naukowiec, lecz całe grono i to w dodatku grono, które powinno dbać o rzetelność swojej wiedzy.
Ragland - 08-02-2020 10:39
1 miejsce - naukowy komitet PAN powinien pilnować aby jego wypowiedzi były zgodne z aktualną wiedzą naukową
rzymol - 08-02-2020 10:35
Antynaukowe wypowiedzi polityków są najbardziej szkodliwe, ale gdy dołącza do nich grono naukowe to szkodliwość tych pierwszych ulega podwojenie.
AdaBla - 08-02-2020 10:23
KNG to wyjątkowy szkodnik dla nauki.

© Copyright 2018
Klimatyczna bzdura roku