Wiktor Kobyliński: jedna Ziemia, dwie atmosfery

(35 pkt.)

W swoim artykule opublikowanym w czasopiśmie "Najwyższy Czas!" Wiktor Kobyliński przekonuje, że skoro koncentracje dwutlenku węgla na półkuli północnej i południowej rosną w podobnym tempie, to nie może za to odpowiadać człowiek, który emituje CO2 głównie na półkuli północnej. Według niego transport substancji pomiędzy półkulami jest fizycznie niemożliwy. O tym, że to nieprawda piszemy szczegółowo w tekście na stronie Nauka o klimacie.

Uzasadnienia

Witold Gawlik - 28-01-2016 14:44
Ideologie przedkopernikowskie dają nam szerokie spektrum interpretacyjne dla "nauki".
SONNY ZONY - 27-01-2016 13:29
a jednak możliwy! ździwiony?
Michał Wiśniewski - 26-01-2016 18:57
Jak widać, przepływ między półkulami mózgu moze być ograniczony - czemu miałoby to nie działać dla atmosfery?
Dorota Piniarska - 26-01-2016 11:15
Ziemia posiada jedną atmosferę. Masy powietrza z półkuli północnej mieszają się z tymi z południowej wskutek cyrkulacji. Wie to nawet moja 6-letnia bratanica :)
Wiktoria Dwojak - 26-01-2016 08:38
Australia zapewne będzie nadal istnieć, kiedy półkula północna nie będzie mieć atmosfery i wody.
Michał Bugajny - 24-01-2016 14:55
Przecież powszechnie wiadomo, że to pasy van Allena uniemożliwiają przenikanie wszystkiego między półkulami.
Aaa Bbb - 23-01-2016 16:03
Jest to bzdura. Nie kłamstwo, ani przejęzyczenie
Maja Osińska - 21-01-2016 11:00
Czyżby Pan Kobyliński tak bardzo nie chciał mieć nic wspólnego, z tym co się dzieje na półkuli południowej i tak bardzo nie chce się dzielić tym, co na półkuli północnej, że wyobraził sobie magiczne wrota zamknięte po wsze czasy?
Zbigniew Górski - 21-01-2016 07:33
Jestem totalnym ignorantem jeśli chodzi o globalne ocieplenie i pewnie sam tworze jakieś bzdury, ale ta wypowiedź nawet mnie wydaje się być totalnie i bezsprzecznie głupia.
xxx xxx - 19-01-2016 18:05
Największy absurd.
marcin kurowski - 13-01-2016 20:57
Moj maly synek lubi mnie pytac jak dzialaja rozne rzeczy. Dzieci sa ciekawe swiata i otwarte na wiedze. Dorosli jak nie wiedza, wymyslaja swoje teorie. Ta jest o tyle niesmaczna, ze podwaza absolutne podstawy fizyki atmosfery, a autor zamiast poczytac w ciszy biblioteki jakis podrecznik, pisze 'odkrywczy' artykul w mediach.

© Copyright 2018
Klimatyczna bzdura roku