Władysław Mielczarski: to nie wina CO2

(19 pkt.)

Podczas zebrania Parlamentarnego Zespołu ds. Złoczewa, zaproszony ekspert, prof. Władysław Mielczarski wypowiedział wiele niezgodnych z prawdą stwierdzeń. Wbrew jego słowom, za związkiem współczesnego ocieplenia klimatu ze wzrostem koncentracji dwutlenku węgla przemawia wiele dowodów. Przede wszystkim - pomiary zmian promieniowania ziemskiego uciekającego w kosmos. Okazuje się, że jego natężenie spada (co przynosi nam ocieplenie klimatu) i to właśnie w długościach fal odpowiadających pochłanianiu przez CO2. Bardziej szczegółowo przeczytacie o tym w artykułach Ziemia się nagrzewa. I wiemy dlaczego. czy Efekt cieplarniany dla średniozaawansowanych (3): Gazy cieplarniane a widmo promieniowania Ziemi.

Uzasadnienia

Micuch - 25-01-2021 09:28
Wszystkie bzdury klimatyczne w tym roku są na podobnym poziomie, jednak ta wypowiedź wyróżnia się słowami,,nikt" i,,nigdy" w odróżnieniu od pospolicie występujących słów,,większość" i,,mniejszość".
bf - 25-01-2021 09:21
Od dawna wiemy, jak bardzo zły wpływ ma CO2 na środowisko. Mają tego świadomość kilkulatki i jest wstydem dla dorosłego, wykształconego człowieka twierdzić inaczej.
MDark5 - 23-01-2021 08:09
Aż trudno znaleźć uzasadnienie, bo bzdura jest tak rażąco bzdurna. Nie wiem co Pan Mielczarek uważa za przyczyne ocieplenia zapewne " ery klimatyczne, które są naturalne", ale te stwierdzenia słyszałam ostatni raz 6-7lat temu. Olaboga niestety na studiach od profesorów ale mikrobiologii, a poza tym duża byla wtedy tendencja do stosowania tej tezy. W 2020 słabo
BIGENERGY - 22-01-2021 13:57
Właściwie tego typu osoby publiczne lub wypowiadające się publicznie w żaden sposób nie powinny być nagłaśniane nawet poprzez takie przewrotnie uświadamiające konkursy, aby siła rażenia tego typu wypowiedziami była jak najmniejsza. W przypadku tego pana ma to o tyle istotne znaczenie, że jego wystąpienia publiczne są z pozycji tzw. eksperta, na którego powołują się inni. Jednak najbardziej smutne i bolesne jest coś innego: jako profesor uczelni wyższej uczy on kolejne pokolenia, a to już jest niebezpieczne. "Ddkręcanie takich bzdur” wiąże się nie tylko z napisaniem jakiegoś sprostowania lub kolejnej publikacji, lecz jest to już kosztowny i długotrwały proces kształtowania na nowo światopoglądów. Niestety niepowodzenie takiego ponownego uświadamiania ma jeszcze dodatkowy wpływ na ewentualne przyszłe decyzje takich ludzi, co może się skończyć kolejnymi trudnymi do oszacowania, czasochłonnymi i kosztownymi procesami odkręcania skutków tych decyzji.
Denzelon - 22-01-2021 13:48
Uważam, że denializm klimatyczny jest równie groźny jak tendencje antyszczepionkowe. Ta wypowiedź w pełni szokuje i odzwierciedla brak wiedzy nt. klimatu w każdym środowisku.
aneria lps - 22-01-2021 13:28
jest wiele filmów dokumentalnych potwierdzających oraz badań naukowych
michals-3 - 22-01-2021 12:49
To bardzo przykre, że w Polsce totalnego ignoranta nazywa się ekspertem.
Uenifeu - 22-01-2021 11:53
Prof Mielczarski za całokształt swojego klimatycznego "dorobku".
WiktorS - 21-01-2021 10:32
Opinia absurdalna i antynaukowa. Trudno sobie wyobrazić, że ktoś wypowiedział ją z pozycji eksperckiej.
Cavia porcellus - 20-01-2021 23:40
Od przedstawiciela środowiska naukowego, bardzo aktywnego w mediach, a do tego pochodzącego z ważnej dla klimatu branży energetycznej, wypadałoby wymagać nieco więcej. Nawet jeśli nie wiedzy to umiejętności niezabierania głosu na tematy, o których nie ma zielonego pojęcia. To nie pierwsza nominacja prof. Mielczarskiego i może się doczeka nagrody niczym Leonardo DiCaprio swojego Oskara.
Adam R - 20-01-2021 21:59
Proponowane bzdury są oczywiście merytorycznie podobne, ale szczególnie wstrząsające jest dla mnie zawsze, gdy coś takiego wypowiada profesor i nauczyciel akademicki. Oznacza to albo cyniczną i świadomą manipulację, albo zwyczajnie brak zrozumienia jak funkcjonuje nauka. To zawsze zasługuje na napiętnowanie.
coldchaos - 20-01-2021 02:08
W dzisiejszych czasach, kiedy mamy do czynienia z kryzysem autorytetów, a wypowiedzi influencerów i innych ludzi nie związanych z nauką mają większy posłuch niż wypowiedzi naukowców, takie stwierdzenie (kompletnie bzdurne), w ustach człowieka nauki, jest bardzo szkodliwe, bowiem daje jasny sygnał, że dzisiejsza inteligencja w naszym kraju nie jest autorytetem (co jest nieprawdą, poza kilkoma wyjątkami - jak chociażby przykład Pana Profesora).

© Copyright 2018
Klimatyczna bzdura roku